Koniec
żartów. Walka o awans na mistrzostwa Europy wkracza już w
absolutnie decydującą fazę. W czwartek rozpocznie się
przedostatnia kolejka eliminacji Euro 2016. Kto, poza reprezentacjami
Polski i Szkocji, powalczy tego dnia o cenne punkty?
Do awansu na Euro 2016 reprezentacji Niemiec wystarczy remis w Dublinie (foto: Ł. Skwiot)
Mecz
w Glasgow, w którym Szkocja podejmie drużynę Adama Nawałki,
będzie bezapelacyjnie wydarzeniem numer jeden dla polskich kibiców.
Jednak gdzieś kątem oka fani biało-czerwonych w czwartkowy wieczór
będą spoglądali na to, co wydarzy się w Dublinie. A na tamtejszym
Aviva Stadium Irlandia zmierzy się z Niemcami w spotkaniu o bardzo
wysoką stawkę. Dla gospodarzy gra toczyć się będzie dosłownie o
wszystko: jeśli bowiem ekipa Martina O’Neilla nie wygra z Niemcami,
a w tym samym czasie Polska wywalczy trzy punkty na Hampden Park,
wówczas Irlandczycy zakończą zmagania na trzecim miejscu w grupie,
a w niedzielę do Warszawy pojadą jedynie na mało sympatyczną
wycieczkę.
Bez
noża na gardle jak Irlandia, ale pod dużym ciężarem oczekiwań
przystąpią do czwartkowej potyczki Niemcy. Mistrzowie świata
potrzebują zaledwie punktu, aby zapewnić sobie bezpośredni awans
na Euro – wystarczy im więc powtórka wyniku z ubiegłego roku,
kiedy w starciu tych zespołów w Gelsenkirchen padł remis 1:1.
Drużyna Joachima Loewa ma znakomite wspomnienia ze swojej ostatniej
wizyty na Zielonej Wyspie: trzy lata temu w meczu eliminacji mundialu
Die Mannschaft rozgromili Irlandczyków 6:1.
W
ostatnim pod względem znaczenia, ale pierwszym chronologicznie meczu
grupy D Gruzja zagra u siebie z Gibraltarem. Nie ulega wątpliwości,
że podopieczni Kachabera Cchadadze odniosą trzecie zwycięstwo w
tych eliminacjach.
Niezwykle ciekawie zapowiada się czwartkowy wieczór w grupie F. Lider
Irlandia Północna przed własną publicznością podejmie fatalnie
spisujących się w tych eliminacjach Greków (żadnego zwycięstwa i
tylko trzy punkty wywalczone w ośmiu meczach). W lodówkach na
obiekcie Windsor Park w Belfaście zapewne już mrożą się
szampany: jeśli gospodarze wygrają z zespołem z Peloponezu,
wówczas będą mogli świętować pierwszy w historii awans na
mistrzostwa Europy.
Bardziej
skomplikowanie wygląda natomiast sytuacja Rumunii. Aby już w
czwartek zapewnić sobie promocję na Euro podopieczni Anghela
Iordanescu musieliby zwyciężyć w Bukareszcie z Finlandią i liczyć
na to, że Węgrzy zgubią punkty w konfrontacji z Wyspami Owczymi.
Trzy ostatnie mecze eliminacyjne Rumunów (z Irlandią Północną,
Węgrami i Grecją) kończyły się bezbramkowymi remisami. Kolejnym
takim rezultatem rodacy Gheorghe Hagiego mocno skomplikowaliby swoją
sytuację w grupie.
Ostatni
krok w kierunku awansu na Euro może postawić Portugalia. Cristiano
Ronaldo i spółka przed własną publicznością zagrają z Danią i
nawet remis w Bradze zapewni im przepustki do przyszłorocznego
turnieju we Francji. Jeżeli zaś drużyna Fernando Santosa pokusi
się o zwycięstwo, wówczas zagwarantuje sobie pierwsze miejsce w
grupie, a mecz ostatniej kolejki z Serbią będzie mogła potraktować
zupełnie towarzysko.
W
trudnym położeniu znaleźli się za to Duńczycy. Podopieczni
Mortena Olsena rozegrają w czwartek swój ostatni mecz w tych
eliminacjach. Jeśli nie wygrają z Portugalią, to prawdopodobnie
zostaną w tabeli wyprzedzeni przez Albanię, która poza spotkaniem
z Serbią, będzie miała w zanadrzu jeszcze niedzielne starcie z
przeciętną Armenią.
Napisać,
że wspomniane starcie Albanii z Serbią będzie meczem z
podtekstami, to nie napisać nic. Na Elbasan Arenie może wydarzyć
się dosłownie wszystko, zarówno na boisku, jak i poza nim. To
będzie potyczka z konfliktem politycznym oraz narodowościowym w
tle. Poprzednie spotkanie Serbii i Albanii zakończyło się
skandalem: rok temu w Belgradzie zawody zostały przerwane w wyniku
bójki na murawie i na trybunach, a wynik meczu zweryfikowano jako
walkower dla gości.
Cristiano Ronaldo wskazał dwa wielkie cele na koniec kariery
Cristiano Ronaldo nie zamierza jeszcze zwalniać tempa. Portugalczyk jasno określił dwa najważniejsze cele na najbliższy czas, które dopełnią jego karierę.
Niemiecka dyscyplina. Jurgen Klopp z żelaznymi zasadami na zgrupowaniu Niemiec
Jurgen Klopp od początku pracy z reprezentacją Niemiec chce mocno zadbać o dyscyplinę w zespole. Jak informuje Bild, selekcjoner wprowadził kilka nowych zasad, których zawodnicy mają przestrzegać podczas zgrupowań.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.