Przed meczem Polaków: Będą gole, będzie zwycięstwo?
Jak ważny jest pierwszy mecz na wielkim turnieju piłkarskim, przekonaliśmy się podczas ostatnich imprez, na których Polacy mieli okazję wystąpić. Od momentu powrotu na piłkarskie salony w 2002 roku, pierwsze spotkanie nam nie wychodziło. Jak będzie tym razem? Czy Irlandczycy z Północy okażą się dla graczy Adama Nawałki przeciwnikiem, którego uda się pokonać?
Kibice wierzą w zwycięstwo naszej drużyny nad Irlandią Północną (foto: Ł.Skwiot)
Mistrzostwa Europy wystartowały, jednak dla naszych zawodników piłkarskie święto rozpocznie się w niedzielę. Reprezentacja Polski tuż po losowaniu grup turnieju została uznana za drugą siłę w stawce (tuż za Niemcami) i co za tym idzie, twierdzono, że bez większych problemów poradzi sobie w meczu z takim przeciwnikiem jak drużyna Michaela O’Neilla. Czy ocena potencjału obu drużyn i ich szans w niedzielnym meczu uległa zmianie w ostatnich miesiącach?
Podopieczni Adama Nawałki przez analityków STS są uznawani za faworytów starcia, za każde 100 złotych postawione na reprezentację Polski można zarobić niespełna 160. Jak więc doskonale widać, bukmacherzy widzą w biało-czerwonych faworyta.
Łyk historii i kilka liczb
Obie drużyny mierzyły się ze sobą dziewięciokrotnie. Lepszym bilansem mogą się pochwalić Irlandczycy z Północy, którzy odnieśli cztery zwycięstwa, podczas gdy biało-czerwoni tylko trzy (dwa mecze kończyły się remisami). Po raz ostatni Polacy pokonali najbliższego rywala w marcu 2005 roku, wygrywając 1:0. Czy ten wynik zostanie powtórzony w Nicei? Stawiając 100 złotych na takie rozstrzygnięcie, można wygrać aż 528.
Oczekując na zwycięstwo w pierwszym meczu Euro, musimy oczywiście liczyć na naszych strzelców. Ci są notowani w europejskich rankingach bardzo wysoko. Robert Lewandowski i Arkadiusz Milik zostali wyróżnieni nawet przez oficjalny serwis UEFA, który był pod wielkim wrażeniem ich postawy w klubach, ale przede wszystkim współpracy w reprezentacji. W trakcie eliminacji gole tych zawodników przyniosły nam drugie miejsce w bardzo trudnej grupie i bezpośredni awans na Euro 2016.
Nie może więc dziwić, ze na obu napastników będziemy szczególnie liczyć w niedzielny wieczór. Kto trafi do bramki rywali? Analitycy STS dają największe szanse, dwóm najlepszym strzelcom naszej drużyny. Czy Robert Lewandowski (kurs: 2.00) i Arkadiusz Milik (3.25) spełnią pokładane w nich nadzieje?
Kibice mówią: wygramy
O ile podczas ostatnich wielkich imprez piłkarskich nie mieliśmy zbyt wielu powodów do zadowolenia z gry i wyników Polaków, o tyle zawsze towarzyszył temu wszystkiemu jeden aspekt, którego absolutnie nie musieliśmy się wstydzić. Mowa o postawie kibiców, którzy byli z reprezentacją na dobre i złe. Podobnie jest przed Euro 2016. Nad Wisłą zapanowała prawdziwa euforia związana z występem kadry na francuskich boiskach.
– Kibice są przekonani, że Polska pokona w pierwszym meczu Irlandię Północną, tak postawiło 91 procent ze wszystkich graczy STS – opowiada Mateusz Juroszek, prezes STS. Typujący uważają, że na stadionie w Nicei zobaczymy sporo goli, a najpopularniejszym zakładem na dokładny wynik jest… – W przypadku typowania wyniku do przerwy jesteśmy bardziej ostrożni. Połowa graczy typuje remis w pierwszych 45 minutach, a 41% prowadzenie biało-czerwonych. Kibice liczą też na dużo bramek, 90% grających uważa, że obie drużyny strzelą, a najpopularniejszy wynik to 2:1 dla zespołu Nawałki – dodaje Juroszek.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.