Przed chwilą zaliczył spadek. Jednak zostanie w Ekstraklasie?
Alvis Jaunzems pozostanie w krajowej elicie. Reprezentant Łotwy odejdzie ze Stali Mielec i trafi do Lechii Gdańsk.
Łotysz tak jak cała Stal nie może zaliczyć poprzednich rozgrywek do udanych. Obrońca na swoim koncie zaliczył 34. spotkania, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył ledwie jedną asystę. Przy walce o utrzymanie, jego liczby w ataku mogłyby wydatnie pomóc przy wydostaniu się ze strefy spadkowej na ostatniej prostej.
Tak się jednak nie stało, więc teraz 41-krotny reprezentant kraju postanowił skorzystać z klauzuli odejścia w ramach spadku. Nowym klubem Jaunzemsa zostanie Lechia Gdańsk, która parafowała z nim umowę na dwa lata z opcją przedłużenia o kolejny rok. Taką informacją podzielił się dziennikarz portalu Meczyki – Tomasz Włodarczyk.
Warto również zaznaczyć, że gdańszczanie mają zakaz transferowy. Oznacza to, że proces ściągania nowych piłkarzy znacznie się wydłuży i utrudni. Biało-Zieloni najpierw muszą uzyskać zgodę na rejestrację, gdyż są pod stałą kontrolą finansową. Bez tego Jaunzems nie będzie mógł grać.
🚨Alvis Jaunzems zostanie zawodnikiem Lechii Gdańsk. 25-letni obrońca podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.
Lechia, przy obowiązującym zakazie transferowym, musi uzyskać zgodę na rejestrację zawodnika.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.