Wciąż nie wiadomo, kiedy Cristiano Ronaldo zadebiutuje w barwach Al-Nassr. Klub z Arabii Saudyjskiej, pozyskując legendarnego Portugalczyka, przekroczył dopuszczalny limit obcokrajowców w drużynie.
Obecna kadra Al-Nassr liczy siedmiu zawodników spoza Arabii Saudyjskiej. Wśród nich są znane nazwiska z europejskich boisk jak m.in. David Ospina, Vincent Aboubakar i Alvaro Gonzalez. Ostatnio do tego grona dołączył również Cristiano Ronaldo.
Sęk w tym, że obowiązujące przepisy pozwalają na obecność maksymalnie sześciu obcokrajowców, co oznacza, że jak na razie Ronaldo nie może zostać oficjalnie zarejestrowany w rozgrywkach i zadebiutować w nowych barwach.
Według informacji agencji „AFP”, klub już rozpoczął rozmowy z zagranicznymi piłkarzami dotyczące rozwiązania kontraktu, lecz – co oczywiste – żaden z nich nie kwapi się do zrezygnowania z lukratywnej umowy.
Jakby tego było mało, CR7 wciąż jest ukarany zawieszeniem w dwóch meczach ligowych, po tym jak uderzył filmującego go kibica Evertonu. Chociaż karę nałożyła Angielska Federacja Piłki Nożnej, a sam zainteresowany nie występuje już w Anglii, to według przepisów FIFA tego rodzaju kara nie zostaje zniesiona i obowiązuje pomimo zmiany barw klubowych.
Ronaldo podpisał z Al-Nassr dwuletni i pół letni kontrakt do czerwca 2023 roku. Za sezon 37-latek zarobi oszałamiające 200 milionów euro.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…
Potężny chaos w finale Pucharu Narodów Afryki. Senegalczycy nie chcieli dalej grać [WIDEO]
W finale Senegalu z Marokiem nie brakuje kontrowersji. Trafienie Senegalczyków nie zostało uznane, pomimo że było w pełni zgodne z przepisami. Po chwili arbiter podyktował kontrowersyjny rzut karny, po którym senegalscy piłkarze nie chcieli kontynuować meczu. Ostatecznie Brahim Diaz nie trafił jedenastki, a w meczu trwa dogrywka.