We wtorek po raz drugi w ciągu czterech dni Wisła Kraków zagra z Lechem Poznań. Tym razem podopieczni trenera Michała Probierza będą walczyć z Kolejorzem o awans do półfinału Pucharu Polski.
Pierwsze starcie mistrza Polski z drużyną z Poznania w lidze zakończyło się bezbramkowym remisem. Stawką kolejnego meczu jest awans do kolejnej rundy rozgrywek o Puchar Polski. – Mamy mieszane nastroje przed tym meczem. Wiemy, jak ważne dla nas jest to spotkanie, ale wszystko komplikują nam urazy i choroby. Będzie to dla nas bardzo trudny mecz, ale mam nadzieję, że uda nam się to tak poskładać, żeby było dobrze – powiedział trener Wisły Michał Probierz.
– Wydaje mi się, że Lechici wyjdą na boisko zdeterminowani i zrobią wszystko, żeby wygrać. Z jednej strony znamy się i teraz będzie łatwiej, bo wiemy mniej więcej, na kogo personalnie będzie stawiał trener Rumak. Myślę, że dużych zmian nie zrobi, bo sytuację też skomplikowały mu urazy – stwierdził szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”, pytany o wtorkowego rywala swojej drużyny.
A jak zaprezentuje się w Poznaniu Wisła? „My sami jesteśmy dla siebie zagadką. Nie spodziewaliśmy się, że tak nam się to wszystko skomplikuje. Ale wierzę w tych zawodników, którzy wyjdą i będą walczyć – podkreślał opiekun Wiślaków.
Tabela po piątkowych meczach 33. kolejki Ekstraklasy
Pogoń Szczecin oraz Korona Kielce wygrały swoje spotkania na otwarcie kolejki. Zagłębie oddaliło się od pucharów, a Widzew znów jest bliski spadku z ligi. Jak wygląda pełna tabela?