W pierwszym niedzielnym meczu Primera Division Getafe wygrało z Gironą 1:0.
fot. Łukasz Skwiot
Obie drużyny miały o co walczyć. Getafe stało przed szansą na udział w kwalifikacjach do fazy grupowej Ligi Mistrzów, a Girona wciąż walczyła o utrzymanie. W przypadku zwycięstwa, obie drużyny były niezależne od wyników innych spotkań.
I zdecydowanie lepiej w zaistniałej sytuacji radziła sobie drużyna z przedmieść Madrytu. Getafe już pierwszą groźną sytuacją zamieniło na trafienie. Dimitri Foulquier zagrał prostopadłą piłkę do wychodzącego zza linii obrony Jorge Moliny, a doświadczony Hiszpan pokonał Bono. Szansę na wyrównanie w 43 minucie miał Portu, ale jego próbę zatrzymał bramkarz.
Druga połowa również nie szła po myśli gości. Jakby mało było tego, że Girona przegrywała, to w 69 minucie, za niesportowe zachowanie, z boiska został usunięty Borja Garcia, który w niezbyt wyszukanych słowach skomentował sposób prowadzenia spotkania przez arbitra. Kilka minut później na 2:0 gola strzelił Angel i już wiadomo było, że goście nie będą w stanie odrobić tej straty.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.