Legia Warszawa przegrała w czwartkowy wieczór z SSC Napoli (0:2) w Lidze Europy. Wojskowi podjęli walkę, jednak w starciu z wyżej notowanymi Włochami nie wystarczyło to nawet do zdobycia jednego punktu. TV: Weekendowy rozkład jazdy [137] – KLIKNIJ!
Rozczarowania po meczu nie ukrywał Aleksandar Prijović, napastnik Legii. – Takie mecze pokazują w jakim miejscu obecnie znajduje się nasza drużyna – powiedział, cytowany przez „Legia.net”.
Prijović dał jednak jasno do zrozumienia, że takie spotkania jak z Napoli zawsze powodują u niego szybsze bicie serca. – Grałem kiedyś w towarzyskich spotkaniach przeciwko PSG i Benfice Lizbona, ale to coś innego niż mecz o stawkę. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że Napoli to największa drużyna z jaką przyszło mi rywalizować.
– Nie przestraszyliśmy się jednak przeciwnika. Staraliśmy się z nim walczyć. Nie udało nam się. Teraz musimy wygrać z Górnikiem Zabrze i czekać na kolejne spotkania – zakończył.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.