W Podbeskidziu Bielsko-Biała doszło do istotnej zmiany. Dariusz Kubicki zastąpił Marcina Sasala na stanowisku trenera. – Moim zdaniem Dariusz Kubicki ma wszelkie predyspozycje, by nam pomóc – powiedział prezes Górali.
– Moją strategię zaakceptowała rada nadzorcza, a trener Sasal miał inną koncepcję. Nie chcę go oceniać jako szkoleniowca. Być może jest świetny. Ale wszyscy musimy grać do jednej bramki i ja chcę stworzyć ekipę, która się będzie rozumiała. Nie chcę mówić o tym, co będzie za pół roku, ale myślę już o tym. Na razie walczymy o utrzymanie i rolą trenera jest dobrać takie środki, żeby to przyniosło efekt – powiedział Wojciech Borecki.
Umowa z Kubickim została podpisana na półtora roku. – Umowa zawiera opcję, że klub nie będzie grał w ekstraklasie. Trener Kubicki o tym wie i myślimy o tym samym. Ale chcę wyraźnie podkreślić, że na razie tematu gry Podbeskidzia w I lidze jeszcze nie ma. Od dzisiaj rozpoczęliśmy wspólną batalię o utrzymanie w ekstraklasie. Taki cel przyświeca trenerowi Kubickiemu, mnie i całej ekipie, która z nami współpracuje – dodał Borecki.
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.