Od
dużej niespodzianki rozpoczęły się niedzielne spotkania 25.
kolejki Premier League. Główny kandydat do mistrzostwa Anglii,
Chelsea, tylko zremisowała 1:1 na wyjeździe z beniaminkiem
rozgrywek, drużyną FC Burnley.
W
niedzielne popołudnie na stadionie Turf Moor gole padały tylko w
trakcie pierwszej połowy meczu. Wynik zawodów otworzył w siódmej
minucie Pedro Rodriguez. Hiszpański skrzydłowy Chelsea przyjął w
polu karnym piłkę zagraną z prawej strony przez Victora Mosesa, po
czym oddał płaski, precyzyjny strzał na bramkę gospodarzy.
Wydawało
się, że po świetnym otwarciu spotkania kolejne gole dla zespołu
prowadzonego przez Antonio Conte będą jedynie kwestią czasu.
Nieoczekiwanie jednak bramka Pedro była początkiem i zarazem końcem
strzelania The Blues w tym meczu.
Burnley
zdołało doprowadzić do wyrównania w 24. minucie rywalizacji. Gola
na 1:1 strzelił Robbie Brady. Irlandczyk popisał się znakomitym
uderzeniem z rzutu wolnego, przy którym bramkarz Chelsea Thibaut
Courtois nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję.
Pomimo
niespodziewanej straty punktów na Turf Moor, Chelsea wciąż ma
bezpieczną przewagę nad grupą pościgową w tabeli Premier League.
Aktualnie lider rozgrywek wyprzedza Arsenal oraz Tottenham aż o
dziesięć punktów.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.