Cesare Prandelli, selekcjoner reprezentacji Włoch nie miał zbyt radosnej miny po finale EURO 2012. Jego drużyna została rozbita przez Hiszpanów 0:4, jednak on sam nie miał po meczu wielkich pretensji do piłkarzy.
Azzurich mieli sporo pecha w starciu finałowym. Już w pierwszej połowie z boiska musiał zejść Giorgio Chiellini, a w drugiej części spotkania, podobny los spotkał Thiago Mottę, co oznaczało, że Włosi musieli kończyć zawody w osłabieniu. W takim układzie, podopieczni Prandellego nie mieli większych szans z rozpędzoną Hiszpanią.
– Przeciwko takiej drużynie jak Hiszpania musisz pokazać, to co masz najlepsze – powiedział Prandelli. – My nie byliśmy w zbyt dobrej formie, ponieważ kilku naszych zawodników miało problemy ze zdrowiem. Staraliśmy się, ale nie mogliśmy zagrać naszego futbolu – dodał.
– Myślę, że zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy – kontynuował. – Turniej jest już jednak za nami, dlatego chciałem podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do tego sukcesu. Teraz patrzymy już w przyszłość – zakończył Prandelli.
Cristiano Ronaldo wskazał dwa wielkie cele na koniec kariery
Cristiano Ronaldo nie zamierza jeszcze zwalniać tempa. Portugalczyk jasno określił dwa najważniejsze cele na najbliższy czas, które dopełnią jego karierę.
Niemiecka dyscyplina. Jurgen Klopp z żelaznymi zasadami na zgrupowaniu Niemiec
Jurgen Klopp od początku pracy z reprezentacją Niemiec chce mocno zadbać o dyscyplinę w zespole. Jak informuje Bild, selekcjoner wprowadził kilka nowych zasad, których zawodnicy mają przestrzegać podczas zgrupowań.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.