Jak podała „La Gazzetta dello Sport” selekcjoner reprezentacji Włoch Cesare Prandelli na dzisiejszej konferencji prasowej powiedział, że teraz studiuje słabe strony Hiszpanów.
Stwierdził, że po pierwsze jego zawodnicy nie powinni bać się rywali i zagrać podobnie jak w pierwszym meczu fazy grupowej, gdy zremisowali z zespołem prowadzonym przez Vicente del Bosque. – W Gdańsku dobrze rozegraliśmy pierwszą połowę – kontynuował Prandelli. – A w międzyczasie dorastaliśmy jako zespół i teraz nie tylko gramy lepiej, ale jesteśmy silniejsi fizycznie i psychicznie.
Prandelli dodał, że chociaż ostatnie dwa miesiące były dla niego bardzo trudne, to wciąż ma świetne relacje z włoską federacją piłkarską. Poza tym, że w sezonie ligowym reprezentacja i jej trener nikogo nie interesują.