Brescia Calcio nie przystąpi do rozgrywek ligowych nawet w przypadku ich wznowienia w obecnym sezonie? Wątpliwości w tej kwestii nie pozostawił prezydent włoskiego klubu, Massimo Cellino.
Czy wznawiania rozgrywek piłkarski zakrawa na szaleństwo? (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że rozgrywki piłkarskie we Włoszech zostały zawieszone z powodu pandemii koronawirusa. Italia została bardzo mocno dotknięta przez tego niewidzialnego, ale szalenie niebezpiecznego wroga i jak na razie nie wiadomo, kiedy będzie mogła ogłosić, że wyszła z tej walki zwycięsko.
Na moment obecny wiadomo, że piłkarze na pewno nie wrócą na boiska przed końcem kwietnia. Możliwe, że uda się to w maju lub czerwcu, jednak zdaniem wspomnianego Cellino, nie będzie to już miało większego znaczenia.
– Moim zdaniem powrót do rywalizacji w tym sezonie to czyste szaleństwo – powiedział, cytowany przez „La Gazzetta dello Sport”. – Cała kampania musi się zakończyć do 30 czerwca, a jeśli ma być inaczej, to trzeba będzie zmienić przepisy. To z kolei wprowadzi ogromny chaos – dodał.
Wiadomo, że jeśli rozgrywki zostałyby wznowione w połowie maja lub nawet w czerwcu, to niezbędne będzie przedłużenie całego sezonu na miesiące letnie. To z kolei zaburzy kalendarz, ale zdaniem wielu fachowców, dokończenie kampanii 2019-20 jest w tym momencie najważniejsze dla przyszłości klubowego futbolu na Starym Kontynencie.
Cellino nie zamierza jednak zmienić zdania i uważa, że w obliczu wielkiej tragedii, która dotknęła Włochy, piłkarze nie powinni wracać na boiska. – To jest kwestia szacunku dla wszystkich mieszkańców Brescii i innych ludzi, którzy stracili życie z powodu wirusa. Jeśli ktoś będzie nas próbował zmuszać do gry, to oddamy nasze mecze walkowerem – zakończył.
Brescia plasuje się aktualnie na ostatniej pozycji w tabeli Serie A. Z zaledwie szesnastoma punktami na koncie drużyna Cellino jest głównym kandydatem do tego, by pożegnać się z najwyższe klasą rozgrywkową.
Hoeness spokojny o los gwiazdy. „Czuję się jak w domu”
Bayern Monachium pracuję nad nową umową dla Harry`ego Kane`a. W stolicy Bawarii są jednak optymistami ws. pozostania angielskiego napastnika na Allianz-Arena.