Na stadionie Lecha zamknięto część trybuny nr I. Powód? Groziła ona zawaleniem na loże zajmowane przez VIP-ów.
Przed rozpoczęciem rundy wiosennej władze klubu poinformowały ratusz o pęknięciach w betonowych filarach. Jednak żadna ze stron nie przekazała tej informacji opinii publicznej. – Są pęknięcia. Podobno wykonano ekspertyzę i jest plan naprawy. Poprosiłem już POSiR o przekazanie mi na piśmie takiej informacji – powiedział Paweł Łukaszewski, szef poznańskiego nadzoru budowlanego.
Problem wziął się stąd, że wykonawca stadionu – firma Hydrobudowa – nie zamontował specjalnych podkładek, których obecnie już nie można umieścić w odpowiednich miejscach. Na razie trybunę wsparto stalowym wspornikiem.
A kto zapłaci za naprawę poważnej usterki? Hydrobudowa ogłosiła upadłość, tak samo jak jej spółka-matka – PBG.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.