Dawid Plizga w niedzielnym spotkaniu Jagiellonii Białystok z Widzewem Łódź musiał opuścić boisko z powodu kontuzji. Okazała się ona na tyle poważna, że zawodnika Jagi w tej rundzie na boisku już nie zobaczymy.
Okazało się, że Plizga ma zerwaną część więzadła krzyżowego. – Zerwana jest część więzadła krzyżowego i teraz zostaje kwestia, co z tym zrobić, czy to się kwalifikuje do rehabilitacji, czy też do operacji. Muszę to skonsultować jeszcze z kilkoma lekarzami i z rehabilitantem z Gliwic – powiedział Plizga.
Przerwa Plizgi w grze może potrwać nawet cztery miesiące. Dla piłkarza Jagiellonii oznacza to koniec gry w obecnej rundzie.
Media: Angielski klub interesuje się trenerem Lecha Poznań
Niels Frederiksen niebawem podejmie decyzję ws. swojej przyszłości. Kolejorz chciałby zatrzymać duńskiego szkoleniowca na dłużej, lecz nie narzeka on na brak zainteresowania ze strony innych klubów.
Media: Kluczowy piłkarz może wkrótce przedłużyć kontrakt z Legią
Umowa Juergena Elitima jest ważna jedynie do końca czerwca. Niewykluczone jednak, że Legia Warszawa niebawem zabezpieczy przyszłość kolumbijskiego pomocnika.