Uraz Eduardo Camavingi okazał się dużo poważniejszy niż przypuszczano. Zgodnie z oficjalną diagnozą, gracz Realu Madryt zerwał więzadło poboczne strzałkowe.
Eduardo Camavinga dwa dni temu ucierpiał na treningu w reprezentacji Francji. Początkowe informacje były bardzo pozytywne i sam zawodnik wskazywał nawet, że nic się nie stało. Niestety kompleksowe badania okazały się zgoła inne niż pierwsze przypuszczenia. Wydano oficjalną diagnozę i gracz Realu Madryt zerwał więzadło poboczne strzałkowe.
Uraz jest dość poważny i wiążę się z dłuższą przerwą. Hiszpańskie media prognozują, że Camavinga będzie pauzował około 2-3 miesięcy, w zależności od przebiegu rehabilitacji. Mówi się, że gracz Realu Madryt opuści może przegapić Superpuchar Hiszpanii, który odbędzie się w styczniu w Arabii Saudyjskiej.
Aktualna sytuacja kadrowa Realu robi się niepokojąca. W tym momencie z kontuzjami oprócz Camavingi zmagają się: Courtois, Kepa, Militao, Ceballos, Jude Bellingham, Tchouaméni oraz Arda Güler. Królescy początkowo nie planowali żadnych ruchów na zimowym rynku, ale niewykluczone, że jeśli stan kadrowi nie ulegnie poprawie, będą zmuszeni wzmocnić swoją drużynę.
Media: Lewandowski nie jest zadowolony z oferty Barcelony
FC Barcelona złożyła propozycję przedłużenia umowy dla Roberta Lewandowskiego. Polak nie jest jednak zadowolony z warunków finansowych w potencjalnym kontrakcie.