Pandemia
koronawirusa wywróciła do
góry nogami pierwotne
plany gry
w Bundeslidze,
w związku z czym terminarz kolejek 26-34 trzeba było ułożyć od
nowa. Na szczęście dwumiesięczna pauza w rozgrywkach jest już
za
nami.
Yussuf Poulsen uchronił RB Lipsk przed sensacyjną porażką na swoim terenie (foto: Łukasz Skwiot)
Aspirujący
do tytułu mistrzowskiego RB Lipsk wznowił rozgrywki w bardzo
przeciętnym stylu. Drużyna prowadzona przez trenera Juliana
Nagelsmanna na swoim stadionie nie zdołała pokonać Freiburga.
Po
pierwszej połowie meczu w Lipsku pachniało dużą niespodzianką.
Goście prowadzili 1:0, a bramkę zdobyli w dość szczęśliwych
okolicznościach. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Vincenzo Grifo
piłka odbiła się od… pięty obrońcy Manuela Gulde i wpadła do
siatki.
Od
początku drugiej odsłony spotkania gospodarze ruszyli do ofensywny,
jednak długo nie byli w stanie znaleźć sposobu na dobrze
zorganizowaną linię obrony Freiburga. Dopiero w 77. minucie na
listę strzelców wpisał się Yussuf Poulsen. Duński napastnik, pełniący w tym meczu rolę kapitana, wręcz zawisł w powietrzu po dośrodkowaniu Kevina Kampla i
uderzeniem głową nie dał bramkarzowi szans na skuteczną
interwencję.
RB
Lipsk może dziękować systemowi VAR, że nie zakończył tych
zawodów jako przegrany. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry
obrońca Freiburga Robin Koch posłał piłkę do siatki, jednak po
wideoweryfikacji sędziowie uznali, że bramka nie została zdobyta
prawidłowo.
Zespół
Nagelsmanna musiał radzić sobie bez pauzującego za żółte kartki francuskiego stopera Dayota Upamecano.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.