Potężny kryzys w Legii. Słonie przyjechały i zgasiły światło przy Łazienkowskiej.
Legia Warszawa pogrążona w chaosie nie jest w stanie wygrać nawet z ostatnim zespołem w klasyfikacji ligowej Ekstraklasy. Termalica sensacyjnie ograła Legię dzięki bramce w ostatniej akcji meczu!
To, że Legia Warszawa ugrzęzła po uszy w marazmie, nie jest żadnym zaskoczeniem. Mecz z Termalicą był jedynie idealnym odzwierciedleniem tego, jak słabym zespołem stała się dziś drużyna ze stolicy. Piłkarze prowadzeni tymczasowo przez Inakiego Astiza przegrali z ostatnią drużyną tabeli 1:2.
W pierwszej połowie Legia miała optyczną przewagę, ale była to przewaga czysto iluzoryczna – nieprzekładająca się na konkretne sytuacje. Swoje okazje mieli Piątkowski i Colak, jednak obaj nie potrafili skierować piłki do siatki.
W 23. minucie to Termalica objęła prowadzenie. Po dośrodkowaniu Arkadiusza Kasperkiewicza w pole karne, Krzysztof Kubica sprytnie trącił piłkę, a ta wpadła do bramki Legii.
Po przerwie goście mogli nawet podwyższyć wynik – stworzyli kilka groźnych akcji, a piłka raz zatrzymała się na poprzeczce. Zabrakło im jednak szczęścia. Tego samego nie można powiedzieć o Legii, która była bezbarwna, pozbawiona energii i jakiejkolwiek piłkarskiej jakości.
W 73. minucie wynik wyrównał Ermal Krasniqi. Skrzydłowy Legii oddał strzał, który po rykoszecie od jednego z obrońców Termaliki wpadł do bramki.
Przy Łazienkowskiej mocno pachniało remisem, jednak w 94. minucie Andrzej Trubecha trafił na 2:1 dla Termaliki.
Strata punktów z ostatnim zespołem tabeli to dla Legii dobitny sygnał alarmowy. Sytuacja klubu jest coraz bardziej dramatyczna. Oczywiście Termalica skorzystała z tego zwycięstwa i odbiła się od dna, zajamując 17. pozycję w tabeli.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała u siebie 0:1 z Cracovią w 19. kolejce ligowej. Oto skrót poniedziałkowego meczu, w którym jedyną bramkę zdobył debiutujący Pau Sans.
Wyjaśniła się przyszłość istotnego zawodnika GKS-u Katowice. Doświadczony pomocnik związał się ze wspomnianym klubem na kolejne trzy lata. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku.