Poznaliśmy
przeciwnika reprezentacji Polski w ćwierćfinale Euro 2016. Będzie
nim Portugalia, która w sobotnim spotkaniu 1/8 finału turnieju po dogrywce
pokonała 1:0 Chorwację. Bohaterem meczu w Lens został rezerwowy
Ricardo Quaresma.
Cristiano Ronaldo zagra przeciwko Polsce w ćwiercfinale mistrzostw Europy (foto: Ł. Skwiot)
Starcie
Chorwacji z Portugalią zapowiadało się na jedno z najbardziej
interesujących spotkań 1/8 finału Euro 2016. W powszechnej opinii
ekspertów miał to być drugi po meczu Włochy – Hiszpania hit
tego etapu turnieju. Rzeczywistość jednak brutalnie zweryfikowała
te przewidywania.
Spotkanie
rozgrywane w Lens od samego początku bardzo rozczarowywało swoim
poziomem. Obie drużyny prezentowały się znacznie poniżej swoich
możliwości, a na pierwszą w miarę ciekawą akcję podbramkową
trzeba było czekać aż do 25. minuty. Wtedy Pepe strzelał głową
po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, jednak piłka uderzona przez
środkowego obrońcę reprezentacji Portugalii poszybowała ponad
poprzeczką chorwackiej bramki.
Druga
połowa spotkania nie zmieniła niczego w obrazie gry prezentowanej
przez Chorwatów i Portugalczyków. Z nielicznych interesujących
momentów, które miały miejsce po przerwie, warto wspomnieć o
dwóch sytuacjach. W 57. minucie sprzed pola karnego Chorwatów
niecelnie strzelał Renato Sanches. 18-letni pomocnik reprezentacji
Portugalii w drugiej połowie zastąpił na boisku Andre Gomesa i
choć wniósł do gry swojej drużyny sporo ożywienia, to i tak
okazało się zbyt mało, aby podopieczni Fernando Santosa otworzyli
rezultat spotkania.
Chorwacja
swoją najlepszą i w zasadzie jedyną w regulaminowym czasie gry
szansę do strzelenia gola zmarnowała w 62. minucie. Domagoj Vida
najwyżej wyskoczył do piłki po dośrodkowaniu Darijo Srny z rzutu
wolnego, ale jego uderzenie głową nie znalazło drogi do bramki
strzeżonej przez Rui Patricio.
90
minut zmagań na Stade Bollaert-Delelis nie przyniosło bramek.
Zwycięzcę tego kompletnie bezbarwnego spotkania (w ciągu
regulaminowego czasu gry żadna z drużyn nie oddała choćby jednego
celnego strzału!) musiała więc wyłonić dogrywka lub w
ostateczności rzuty karne.
Celnych
strzałów na bramkę nie było w ciągu 90 minut, piłkarze nie
uraczyli kibiców takim rarytasem także przez znaczną część
dogrywki. Kiedy już wydawało się, że hiszpański sędzia Carlos
Velasco Carballo będzie zmuszony do zarządzenia serii rzutów
karnych, Portugalczycy zdobyli zwycięskiego gola. W 117. minucie gry
Renato Sanches wyprowadził szybki kontratak swojego zespołu.
Nastoletni pomocnik podał do ustawionego po lewej stronie pola
karnego Naniego, ten zaś od razu odegrał piłkę do Cristiano
Ronaldo. Portugalski gwiazdor bez namysłu uderzył na bramkę, ale
jego strzał zdołał obronić Danijel Subasić. Piłka odbita przez
chorwackiego bramkarza spadła jednak wprost na głowę
nadbiegającego Ricardo Quaresmy, a ten dopełnił formalności i
wpisał się na listę strzelców!
Bramka
rezerwowego Quaresmy w końcówce dogrywki zapewniła Portugalii
zwycięstwo 1:0 nad Chorwacją i awans do ćwierćfinału Euro 2016.
W mecz o półfinał mistrzostw Europy Cristiano Ronaldo i spółka
zmierzą się z reprezentacją Polski. To spotkanie odbędzie się w czwartek, 30 czerwca w Marsylii.
Zaskakujący typ na zdobywcę Złotej Piłki. „Prezentuje światowy poziom”
Piłkarscy fachowcy, trenerzy i byli piłkarze wskazują, kto ich zdaniem w poniedziałkowy wieczór otrzyma Złotą Piłkę przyznawaną przez "France Football". Oprócz typów oczywistych, zdarzają się i takie, które są co najmniej zaskakujące.
Złota Piłka 2026. Gdzie i o której oglądać galę? Zmiana nadawcy
Poniedziałek, 26. października, to dzień, w którym oczy piłkarskiego świata będą zwrócone na Londyn. Właśnie w stolicy Wielkiej Brytanii odbędzie się gala Złotej Piłki, podczas której poznamy najlepszego piłkarza i piłkarkę świata w plebiscycie France Football.
26. października w Londynie odbędzie się Gala Złotej Piłki 2026, podczas której poznamy laureatów w dziesięciu kategoriach. Najważniejszą rzecz jasna będzie Złota Piłka dla najlepszego piłkarza.