Felix dał się poznać szerszej publiczności w portugalskiej Benfice. Stamtąd w 2019 roku za 127 milionów euro wyciągnęło go Atletico Madryt. W zespole Diego Simeone nie spełnił on pokładanych w nim oczekiwań, co poskutkowało wypożyczeniem do Chelsea w 2019 roku. Po sezonie spędzonym w Londynie kolejnym przystankiem w karierze Portugalczyka była FC Barcelona, do której również był wypożyczony. Po powrocie z Katalonii Atletico wciąż nie chciało napastnika i sprzedało go do Chelsea za 52 miliony euro. Nie znalazł on jednak uznania w oczach nowego trenera The Blues Enso Mareski, który postawił na niego w 12 spotkaniach Premier League i 5 meczach Ligi Konferencji Europy. Na krajowym podwórku Felix zdobył jedną bramkę w meczu ligowym, zaś na froncie europejskim trafił do siatki rywali 4 razy. Obecna sytuacja sprawia, że niebawem piłkarz znów może zmienić barwy klubowe.
Według serwisu fichajes.net zainteresowane zakontraktowaniem 25-latka mają być Juventus i AC Milan, czyli 4. i 8. ekipa tego sezonu Serie A. Co ważne, Chelsea nie interesuje wypożyczenie piłkarza, a jedynie jego sprzedaż na stałe. Sprawa ma rozstrzygnąć się w najbliższych tygodniach.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.