Porażki Islandii i Szwecji w spotkaniach towarzyskich
Reprezentacje
Islandii oraz Szwecji, czyli finaliści nadchodzących mistrzostw
Europy, doznały porażek w czwartkowych meczach towarzyskich.
Islandczycy okazali się słabsi od Danii, natomiast Szwedzi nie
sprostali drużynie narodowej Turcji.
Islandia przegrała na wyjeździe z Danią w meczu towarzyskim (foto: Ł. Skwiot)
W
duńskim mieście Herning triumfowali gospodarze, a oba gole dla
reprezentacji Danii strzelił na początku drugiej połowy meczu
Nicolai Jorgensen. Honorowe trafienie dla Islandii zaliczył w samej
końcówce zawodów rezerwowy pomocnik Arnor Traustason.
Dania
– Islandia 2:1 (0:0)
1:0
– Nicolai Jorgensen (50)
2:0
– Nicolai Jorgensen (54)
2:1
– Arnor Traustason (90)
Porażkę
w czwartkowym meczu sparingowym zanotowali także Szwedzi.
Podopieczni selekcjonera Erika Hamrena ulegli 1:2 Turcji na
wyjeździe.
Gospodarze
spotkania w Antalyi objęli prowadzenie w 32. minucie za sprawą
napastnika Cenka Tosuna. Po przerwie goście zdołali wyrównać: w
74. minucie tureckiego bramkarza zaskoczył środkowy obrońca
Andreas Granqvist.
Losy
rywalizacji rozstrzygnęły się na dziewięć minut przed upływem
regulaminowego czasu gry. Po podaniu Selcuka Inana piłkę do
szwedzkiej bramki po raz drugi tego wieczoru posłał Cenk Tosun.
W
reprezentacji Szwecji nie wystąpił w tym meczu jej największy gwiazdor, Zlatan Ibrahimović.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.