Terek Grozny przegrał w pierwszym sobotnim meczu ligi rosyjskiej z Krasnodarem (0:1). Pełne 90 minut w ekipie gospodarzy rozegrał reprezentant Polski – Maciej Rybus.
Maciej Rybus tym razem nie pomógł Terekowi (foto: Ł.Skwiot)
Decydującym momentem spotkania była 44. minuta. To właśnie wtedy na listę strzelców wpisał się Fiodor Smołow i jak się później okazało, była to bramka na wagę zwycięstwa gości.
Wspomniany Rybus rozegrał cały mecz, jednak podobnie jak jego koledzy z zespołu, tym razem nie rozegrał dobrych zawodów i nie pomógł Terekowi w zdobyciu przynajmniej jednego punktu.
FK Krasnodar dzięki wygranej awansował na trzecie miejsce w ligowej tabeli (43 punkty na koncie), natomiast Terek jest szósty i może się pochwalić dorobkiem 38 „oczek”.