Reprezentacja Hiszpanii dość niespodziewanie przegrała we wtorek w towarzyskim meczu z Republiką Południowej Afryki. Zwycięskiego gola dla gospodarzy zdobył Bernard Parker.
Dla reprezentacji Hiszpanii mecz w Johannesburgu był swoistym powrotem do przeszłości. Przecież na wielkim Soccer City, czyli na największej arenie piłkarskiej w RPA odbył się finał mistrzostw świata w 2010 roku, w którym zespół del Bosque ograł Holandię. W zasadzie od tego momentu zespół się nie zmienił, a pamięć o tamtych wydarzeniach wciąż tli się w piłkarzach i sztabie trenerskim. Nic więc dziwnego, że zawodnicy wykorzystali moment i wizytę Pucharu Świata w RPA i wzięli udział w specjalnej sesji zdjęciowej w bramce, na którą Andres Iniesta wpakował zwycięskiego gola w lipcu 2010 roku.
Tym razem jednak tak kolorowo nie było. Hiszpanom ani nie udało się zdobyć gola, ani zachować czystego konta. Gola na wagę zwycięstwa z aktualnymi mistrzami świata i Europy zdobył Bernard Parker.
W meczu wziął udział piłkarz Lecha Poznań, Daylon Claasen, ale został zmieniony w 46.minucie przez Tshabalalę, czyli jak wszyscy zapewne pamiętamy, zdobywcę pierwszego gola na południowoafrykańskim mundialu.
OFICJALNIE! Jest decyzja w sprawie Iranu na mundialu!
Występ reprezentacji Iranu na mistrzostwach świata stał pod znakiem zapytania. Szef FIFA potwierdził, że drużyna z Bliskiego Wschodu zagra na mistrzostwach.
Guillermo Ochoa przejdzie do historii. Legendarny bramkarz zagra na mundialu!
Nie ma mistrzostw świata bez Guillermo Ochoi. 40-letni bramkarz zapowiedział, że jest gotów do gry w trakcie mistrzostw świata, które rozpoczną się już w czerwcu.