To będzie bardzo pracowite lato w Madrycie. Zinedine Zidane otrzymał misję przebudowania Realu w taki sposób, by syty i już nieco wypalony zespół, który oglądaliśmy w tym sezonie, ponownie był głodny i mógł konkurować z najlepszymi. W tym celu na Estadio Santiago Bernabeu ma zostać w lecie sprowadzony kilku klasowych piłkarzy.
Real Madryt zagiął parol na Miralema Pjanicia (fot. Reuters)
Od momentu powrotu Francuza do klubu, z przeprowadzką do ekipy „Królewskich” łączono już takich zawodników jak David De Gea, Kylian Mbappe, Paul Pogba czy Eden Hazard. To oczywiście wielkie gwiazdy światowej piłki, jednak Zidane zdaje sobie sprawę z tego, że aby najlepsi mogli błyszczeć, muszą mieć za sobą graczy od czarnej roboty.
Dlatego też, jak wynika z informacji „Tuttosport”, trener Realu poprosił Florentino Pereza o sprowadzenie do klubu pomocnika Juventusu – Miralema Pjanicia.
28-letni Bośniak jest obecnie jednym z najważniejszych ogniw „Starej Damy”, jednak niewykluczone, że w Turynie zapalą zielone światło na jego transfer. Jeśli bowiem potwierdzą się doniesienia włoskich mediów, Real będzie skłonny do zapłacenia za Pjanica około 100 milionów euro! Może się więc okazać, że lepszej okazji do zarobienia tak dużych pieniędzy na pomocniku już po prostu nie będzie.
Miralem Pjanić dołączył do Juventusu w 2016 roku z Romy. Wraz kolegami wywalczył od tego czasu dwa mistrzostwa kraju (w drodze znajduje się trzecie), a także dwa Puchary Włoch.
Tylko w tym sezonie Bośniak wystąpił na wszystkich frontach w 34 meczach dla „Starej Damy”, strzelając w nich cztery gole i zapisując na swoim koncie cztery asysty.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.