Denilson ma już dość gry w Arsenalu. – Gram tutaj od pięciu lat i nie wygrałem niczego – powiedział brazylijski pomocnik.
23-latek dołączył do drużyny „Kanonierów” w lecie 2006 roku z Sao Paolo, ale w tym czasie ekipa z Londynu nie sięgnęła po żadne trofeum. Ostatnim sukcesem Arsenalu jest Puchar Anglii zdobyty w 2005 roku. Denilson ma już tego powyżej uszu i chce odejść, o czym postanowił osiem miesięcy temu. – Chciałem się tylko spotkać z menedżerem Arsene’em Wengerem i powiedzieć mu, jak się czuję. Zgodził się mi odejść – powiedział Brazylijczyk. – To był najgorszy sezon w moim życiu, jestem bardzo zdenerwowany i sfrustrowany. Jestem typem zwycięzcy, przyszedłem tutaj, by zdobywać trofea, ale przez pięć lat niczego nie wygrałem. Potrzebuję wyzwania i choć wiem, że jest to ryzykowne, to jestem w stanie je podjąć. Nie widzę jednak siebie w koszulce Manchesteru United, Chelsea, Liverpoolu czy, przede wszystkim, Tottenhamu. Myślę, że moja przyszłość to Hiszpania lub Włochy – dodał.
Interwencja na wagę utrzymania? Sceny w Premier League! [WIDEO]
Tottenham zremisował 1:1 z Leeds United i powiększył przewagę nad West Hamem United, który otwiera strefą spadkową. W dużej mierze zawdzięcza to cudownej paradzie bramkarza Antonina Kinsky'ego w ostatnich minutach gry.
Wątpliwości rozwiane. Ten zawodnik na pewno nie opuści Manchesteru United tego lata
Władzie Czerwonych Diabłów zdecydowały, że Amad Diallo nie będzie dostępny na sprzedaż tego lata. Iworyjczyk stał się zbyt ważnym ogniwem w ekipie Michaela Carricka.