Pomnik Pana Kazimierza – w urodziny Trenera Wszech Czasów
Biurokratyczne zawirowania sprawiły, że dopiero
13 października, a zatem dwa dni po spotkaniu z Niemcami (podczas gdy
pierwotnie odsłonięcie planowano w przeddzień konfrontacji z mistrzami świata),
Fundacji imienia Kazimierza Górskiego, której podstawowym celem jest budowa
pomnika naszego Trenera Wszech Czasów, udało się uzyskać ostatnie pozwolenie na
jego budowę.
Wszystko wskazuje na to, że pomnik Kazimierza Górskiego stanie przed Stadionem Narodowym w marcu 2015 roku
Właśnie z tego powodu, mimo że obelisk, który został już wykonany
i odebrany – ma 3,5 metra wysokości, został odlany ze specjalnego brązu, który
spowoduje, że przy różnym świetle (dziennym lub sztucznym) monument będzie
mienił się wieloma kolorami – już znajduje się w magazynie w Gliwicach, nie
zostanie wzniesiony w bieżącym roku. Gdy tylko jednak decyzja o pozwoleniu na
budowę uprawomocni się, co nastąpi 27 października, ruszą pierwsze prace ziemne
związane z montażem cokołu.
Wysokość podstawy pomnika nad ziemią będzie
miała „tylko” półtora metra, ale aby cały pomnik był stabilny, cokół musi być
osadzony aż 12 metrów pod ziemią! I na taką głębokość trzeba wykonać wykop. –
Mam nadzieję, że pierwsze prace zdołamy rozpocząć przed Świętem Zmarłych. Bo
musimy się wyrobić do 25 listopada – powiedział „PN” Janusz Jesionek, szef
fundacji. – Już bowiem 26 listopada na Stadionie Narodowym rozpoczynają się
przygotowania do noworocznego Jarmarku, więc trzeba będzie wycofać wszystkie
dźwigi. Dlatego w tym roku nie planujemy już osadzenia pomnika na cokole.
Postaramy się, aby uroczystość odsłonięcia przypadła w dniu urodzin Kazimierza
Górskiego (2 marca – przyp. red.).
GOD
Więcej na ten
temat – czytaj w tygodniku „Piłka Nożna”
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.