Tak
interesującego okna transferowego polscy kibice nie doświadczyli
jeszcze nigdy. W Europie zapanowała moda na piłkarzy znad Wisły,
co doskonale pokazały ostatnie miesiące: po Euro 2016 przynależność
klubową zmieniło aż ośmiu reprezentantów Polski!
Kamil Glik był jednym z ośmiu reprezentantów Polski, którzy po Euro 2016 podpisali kontrakty z nowymi klubami (foto: Ł. Skwiot)
Na
finały mistrzostw Europy do Francji pojechało 23 piłkarzy. Po
udanym dla Polski turnieju, podczas którego biało-czerwoni dotarli
do ćwierćfinału, europejskie kluby chętnie zainwestowały
poważne (w niektórych przypadkach nawet bardzo) pieniądze w
transfery naszych reprezentantów. Ponad 1/3 kadry, którą Adam
Nawałka powołał na Euro 2016, po czempionacie we Francji znalazła
nowych pracodawców!
Bohaterem
najgłośniejszej przeprowadzki był oczywiście Grzegorz Krychowiak.
Defensywny pomocnik przeszedł z Sevilli do Paris Saint-Germain.
Mistrzowie Francji zapłacili za 26-latka około 33 miliony euro, co
stanowi rekordową kwotę transferową w historii polskiego futbolu.
Poza
Krychowiakiem do ligi francuskiej przeniosło się jeszcze dwóch
innych uczestników Euro 2016. AS Monaco zdecydowało się na zakup
Kamila Glika i za ten transfer zapłaciło Torino 11 milionów euro.
Na boiskach Ligue 1 Glik będzie rywalizować z Mariuszem Stępińskim,
który przeszedł z Ruchu Chorzów do FC Nantes. Niebiescy zarobili
na 21-letnim napastniku około dwa miliony euro.
Po
mistrzostwach Europy nowy rozdział w karierze rozpoczął także
Jakub Błaszczykowski. Najlepszy polski zawodnik na Euro 2016
zamienił Borussię Dortmund na Vfl Wolfsburg. Według fachowego
portalu Transfermarkt.de Wilki zapłaciły za doświadczonego
skrzydłowego pięć milionów euro.
Chętnie
wybieranym przez Polaków kierunkiem była tego lata włoska Serie A.
Transferem numer jeden było w tym przypadku przejście Arkadiusza
Milika z Ajaksu Amsterdam do Napoli. Za 31-krotnego reprezentanta
Polski klub z Neapolu wyłożył aż 32 miliony euro! W nowym zespole
Milik gra już z kolegą z kadry, Piotrem Zielińskim. 22-letni
pomocnik trafił do Napoli z Udinese Calcio, a poprzedni klub zarobił
na nim około 14 milionów euro.
Polską
kolonię w lidze włoskiej zasilił jeszcze Karol Linetty. 21-letni
pomocnik zdecydował się na odejście z Lecha Poznań i za 3,2
miliona euro przeniósł się do Sampdorii Genua.
Bardzo
ważnym wydarzeniem letniego okna transferowego było dla polskich
kibiców przejście Bartosza Kapustki do Leicester City. Mistrzowie
Anglii zapłacili za piłkarza Cracovii dziewięć milionów euro.
O
tym, jak łakomym kąskiem na rynku transferowym byli tego lata
Polacy, niech świadczy fakt, że za wymienioną wyżej ósemkę
zapłacono w sumie ponad 109 milionów euro!
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.