Szkockie media informują o sytuacji polskiego pomocnika, Adriana Mrowca, który zamierza związać się na dłużej z występującą w Scottish Premier League drużyną Heart of Midlothian.
Mrowiec jest cenionym piłkarzem w drużynie z Tynecastle. Jednak problemy z aklimatyzacją w Szkocji jego żony, Katarzyny spowodowały, iż pomocnik nosił się z zamiarem zmiany otoczenia. – Kasia martwiła się, że nie ma w Edynburgu przyjaciół – wyznał Mrowiec. – Teraz jednak wszystko się zmieniło. Poznaliśmy wspaniałych ludzi, zaprzyjaźniliśmy się z nimi, poza tym moja drużyna zdołała wywalczyć awans do Ligi Europy więc nie ma powodu dla którego mielibyśmy opuszczać z żoną Szkocję – dodał pomocnik Hearts.
– Kasia powiedziała ostatnio do mnie „jeśli to możliwe, podpisz nową umowę”, ja jej na to „to nie takie proste!” – przyznał z uśmiechem na twarzy Mrowiec. – Moja żona więc polubiła Edynburg, podobnie jak i moje dzieci, które chodzą tutaj do szkoły i przedszkola. Edynburg jest taki jak Kraków, gdzie zaczynałem karierę. Kraków to piękne i stare miasto. Glasgow z kolei przypomina Warszawę, wszystko jest nowe i wielkie, co mi się nie podoba. W Edynburgu mam wielu znajomych z Polski, są tutaj także polskie sklepy, czuję się tutaj jak w domu – powiedział Mrowiec.
Mrowiec w sezonie 2010/11 wystąpił w 30 ligowych meczach Hearts.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.