Ze względu na uraz stawu skokowego i zerwane więzadła krzyżowe, Filip Marchwiński rozegrał do tej pory tylko trzy mecze w barwach US Lecce. Polski pomocnik powoli jednak wraca do gry.
Filip Marchwiński do US Lecce trafił latem 2024 r. W barwach Giallorossich zdążył jednak rozegrać tylko trzy mecze (dwa w Pucharze Włoch i jeden w Serie A), po czym zaczęły prześladować go kontuzje. Najpierw doznał urazu stawu skokowego, a później zerwał więzadła krzyżowe. Ostatni raz na włoskich boiskach, 23-latek był widziany 24 września 2024 r.
2-krotny reprezentant Polski w pocie czoła pracuje teraz, aby po roku wrócić do gry. Informacje o jego stanie zdrowia, a także sytuacji w zespole US Lecce przekazał właśnie szkoleniowiec zespołu ze Stadio Via del Mare, Eusebio Di Francesco. – Trenuje z nami. Rozmawiam z nim codziennie, teraz na przykład doszedł do siebie po intensywnym, pierwszym treningu z całym zespołem – powiedział.
Podkreślił również: – Zawodnicy po powrocie wykonują ważne treningi, ale praca z drużyną i intensywność tych treningów, wymaga więcej czasu, aby się przystosować. Teraz się adaptuje, a kluczowy będzie przyszły tydzień, ponieważ będzie mógł trenować bardziej regularnie.
Napoli szykuje się do zastąpienia Antonio Conte. Trzech kandydatów na liście
Antonio Conte jest głównym faworytem do objęcia reprezentacji Włoch po Gennaro Gattuso. Szkoleniowiec Napoli może wrócić do drużyny narodowej po dziesięciu latach, a jego obecny pracodawca szykuje się do zastąpienia trenera.