W „polskim meczu” 18. kolejki włoskiej Serie A Sampdoria pokonała u siebie Chievo Werona 2:0. Gole dla Sampdorii strzelali niezawodny Fabio Quagliarella i Gaston Ramirez, na boisku pojawiło się natomiast trzech Polaków.W pierwszych składach na to spotkanie znaleźli się Karol Linetty (Sampdoria), Paweł Jaroszyński i Mariusz Stępiński (Chievo). Na ławce znalazł się Dawid Kownacki, a Bartosz Bereszyński był wykluczony z gry. Na placu gry pojawiło się więc trzech z pięciu Polaków.
Długo czekaliśmy na przełamanie Sampdorii, która długo nie mogła przełamać defensywy ostatniego zespołu ligi. Dopiero po przerwie, w 47. minucie gry, Fabio Quagliarella opanował podanie w polu karnym i strzałem przy słupku wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Doświadczony napastnik jest istnym fenomenem i udowodnił to kolejny raz strzelając gola dla swojego zespołu pomimo zaawansowanego jak na napastnika wieku.
W 59. minucie wprowadzony na boisko w przerwie Gaston Ramirez po świetnym wejściu w pole karne przytomnie wykończył akcję i podwyższył prowadzenie, zapewniając Sampdorii korzystny wynik.
Gospodarze z Genui mieli swoje kolejne szanse, między innymi po strzale Quagliarelli, który z rzutu wolnego oddał przepiękny strzał, trafiając jednak tylko w poprzeczkę bramki Chievo. Wynik nie uległ już zmianie.
Media: Alaba zagra we Włoszech. Będzie dzielił szatnię z Polakami
Wszystko wskazuje na to, że David Alaba karierę kontynuować będzie na Półwyspie Apenińskim. Jak donosi Fabrizio Romano, były piłkarz Realu Madryt dogadał się z Udinese.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.
Po tym, jak Kamil Grabara nabawił się poważnej kontuzji, Stara Dama ruszyła na poszukiwania nowego bramkarza. Do zespołu Luciano Spallettiego ma dołączyć Neto.
Kibice AS Romy wierzą w triumf w Serie A w tym sezonie, ale po meczu z Interem odczuwają niedosyt, bo zespół Gian Piero Gasperingiego prowadził 2:0, by zremisować 2:2.