Wychowanek Włókniarza Moszczenica, który ostatnio bronił barw GKS Bełchatów otrzymał zaproszenie na testy do Rotterdamu i jak się okazało, spisał się bardzo dobrze. Na tyle dobrze, że Feyenoord zaproponował mu trzyletnią umową.
Oczywiście Miazek nie ma jeszcze szans na grę w pierwszej drużynie i przez kilkanaście najbliższych miesięcy będzie trenował i grał w drużynie młodzieżowej.
Oprócz Feyenoordu, 16-letni Polakiem interesowało się również francuskie Nantes.