Polski akcent w Rzymie. Ziółkowski znów dostał swoją szansę w meczu Serie A
AS Roma wykonała plan i pewnie pokonała Cremonese 3:0 na Stadio Olimpico. W końcówce spotkania na murawie pojawił się Jan Ziółkowski, który zaliczył kolejne minuty w Serie A.
AS Roma zrobiła swoje i dopisała do dorobku komplet punktów. Na Stadio Olimpico przyjechało Cremonese, zespół, który po obiecującym początku sezonu w ostatnich miesiącach wyraźnie obniżył loty. Goście ostatni raz wygrali na początku grudnia i coraz bardziej zbliżają się do strefy spadkowej.
Giallorossi, walczący o miejsca premiowane grą w europejskich pucharach, długo nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę rywali. Przełamanie przyszło dopiero po godzinie gry, gdy po rzucie rożnym gospodarze objęli prowadzenie.
W końcówce Roma dołożyła kolejne trafienia. Ndicka oraz Pisilli ustalili wynik na 3:0, zapewniając drużynie spokojne zwycięstwo. Dzisiejszy triumf pozwolił rzymianom zrównać się punktami z Napoli i utrzymać tempo w walce o czołowe lokaty.
Warto odnotować, że w ostatnich minutach Gian Piero Gasperini wpuścił na boisko Jana Ziółkowskiego. Polak regularnie otrzymuje szanse w Lidze Europy, natomiast w Serie A pojawia się rzadziej. Tym razem zanotował kilka kontaktów z piłką, jednak nie miał większego wpływu na końcowy rezultat.
Włoski gigant szykuje ofensywę transferową. Chce Roberta Lewandowskiego!
W letnim oknie transferowym w Juventusie Turyn dojść ma do szeregu zmian. Jednym z kandydatów do wzmocnienia „Starej Damy” na pozycji numer dziewięć jest kapitan reprezentacji Polski.
Kosta Runjaić straci swoją gwiazdę? Udinese musi podjąć kluczową decyzję
Kosta Runjaić prowadzi Udinese drugi sezon w Serie A. Jego ekipa zajmuje obecnie miejsce w środku stawki i raczej zagwarantowała sobie już spokojne utrzymanie. Włoskie media informują, że w najbliższych dniach klub byłego trenera Legii Warszawa musi podjąć ważną i kluczową decyzję.