Wtorkowa potyczka polskiej kadry ze Szwajcarią będzie ostatnim meczem biało-czerwonych w 2014 roku. To idealna okazja dla kibiców, aby podziękować zawodnikom za świetne mecze w jesiennej części eliminacji do Euro 2016, ale jednocześnie znakomita możliwość przetestowania różnych wariantów przez Adama Nawałkę.
– Przede wszystkim znakomicie wyglądamy jako drużyna. Atmosfera panująca w zespole przekłada się na grę zespołu – mówi Tomasz Jodłowiec, defensywny pomocnik kadry. Ciężko z legionistą się nie zgodzić – w końcu dożyliśmy chwili, w której od patrzenia na grę narodowej kadry nie bolą oczy. Ba, biało-czerwoni prezentują momentami futbol znakomity, co przełożyło się tej jesieni na aż 10 punktów w 4 meczach eliminacyjnych. To wynik świetny, który wprawdzie nie gwarantuje jeszcze awansu na Euro, ale na pewno wysuwa nas na czoło stawki walczącej o awans.
Mecz ze Szwajcarią jest więc o tyle ważny, że będzie to ostatni sprawdzian przed marcowym spotkaniem z Irlandią, czyli kolejnym, kluczowym starciem w walce o Euro. Możemy być więc całkowicie pewni, że Adam Nawałka przetestuje kilka wariantów, których w ostatnich tygodniach nie było okazji sprawdzić.
Właśnie z tego powodu wytypowanie wyjściowego składu reprezentacji Polski na wtorkowe spotkanie jest niezwykle trudne. I to nie tylko przez fakt, że Adam Nawałka planuje wypróbować różne warianty personalne, ale także taktyczne. Na pewno w bramce od pierwszej minuty zobaczymy Artura Boruca. – Pewnym jest, że Artur Boruc wyjdzie na pierwszą połowę, a w drugiej zobaczymy Łukasza Fabiańskiego – powiedział selekcjoner na przedmeczowej konferencji prasowej.
Jest także niemal przesądzone, że na prawej stronie obrony zagra Paweł Olkowski. Łukasz Piszczek przez przeciążeniowy uraz wyjechał już przecież z Wrocławia. Niemal na pewno w pierwszym składzie zobaczymy również Thiago Cionka (zagra zapewne w parze z Łukaszem Szukałą, z którym grał już na przykład przeciwko Niemcom w Hamburgu) i Michała Żyrę. Kto jeszcze dostanie szansę pokazania się we Wrocławiu? Selekcjoner zapowiedział, że kibice będą mieli okazje zobaczyć w akcji największe gwiazdy (Lewandowski, Krychowiak), ale należy przypuszczać, że zawodnicy Bayernu i Sevilli nie rozegrają całego spotkania. Wtedy znajdzie się na boisku miejsce dla Łukasza Teodorczyka czy Krzysztofa Mączyńskiego.
– Przed nami ciekawy mecz ze względu na poziom przeciwnika, jego sposób gry i wysoką kulturę gry. Są świetnie zorganizowani w defensywie. Myślę, że to doskonała okazja, aby sprawdzić kilku zawodników. Takie mamy założenia. Zawodnicy dowiedzą się o składzie na odprawie przedmeczowej – powiedział Nawałka na przedmeczowej konferencji. – Z ciekawością czekam na to spotkanie. Wierzę, że będziemy walczyć o zwycięstwo, podtrzymamy dobrą pasję i godnie pożegnamy się z kibicami – dodał.
Polska – Szwajcaria, mecz towarzyski. Wrocław, godz. 20:45 Transmisja: TVP, TVP Sport
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.