Trwający sezon jest – przynajmniej na razie – dość udany dla polskich drużyn. Co prawda, niczego wielkiego nie udało się im jeszcze osiągnąć, ale wywalczone na murawie punkty pozwalają powoli budować pozycję naszej ligi w Europie.
Polskie drużyny na razi punktują bardzo przyzwoicie (fot. 400mm.pl)
Z czterech naszych zespołów, w grze wciąż pozostają trzy. Z rozgrywkami międzynarodowymi pożegnała się już Pogoń Szczecin, która nie sprostała chorwackiemu Osijekowi. Mimo tego, że przygoda Portowców z pucharami trwała dość krótko, to i oni dołożyli swoje pół punktu do całościowej zdobyczy polskich klubów w tym sezonie.
Największy wkład wniosła oczywiście Legia Warszawa, która w czterech meczach odniosła komplet zwycięstw (4 punkty), a bliski dokonania takiej samej sztuki był Śląsk Wrocław, który wygrał jak do tej pory trzy spotkania i jedno zremisował (3,5 punktu).
Swoje dorzucili również gracze Rakowa Częstochowa, którzy debiutowali w pucharach. Nie udało się im co prawda wygrać meczu, ale dwa remisy miały swoje przełożenie na cenny punkt.
Średnio daje to 2,250 punktu, co plasuje naszą ligę tuż za czołową europejską „czwórką”, a więc hiszpańską La Ligą, angielską Premier League, niemiecką Bundesliga oraz włoską Serie A.
Jeśli chodzi o całościowy ranking klubowy UEFA, to PKO Bank Polski Ekstraklasa awansowała z 32. miejsca na 30. i ma widoki na to, by przesunąć się jeszcze wyżej. Kluczem jest zajęcie przynajmniej 28. lokaty, która docelowo od sezonu 2023-24 ma dać udział aż trzech klubów w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji.
Przypomnijmy, że Legia Warszawa w III rudzie eliminacji Ligi Mistrzów zmierzy się z Dinamem Zagrzeb. Jeśli zaś chodzi o Ligę Konferencji, to w III rundzie Raków Częstochowa zagra z Rubinem Kazań, a Śląsk Wrocław czeka bój z Hapoelem Beer Szewa.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.