Jeszcze kilka lat temu Polska w konfrontacji z takim rywalem jak Holandia, byłaby z góry skazywana na pożarcie. Teraz, gdy nasz futbol zanotował bardzo duży postęp, a holenderski przeżywa spory kryzys, kwestia faworyta w bezpośrednim starciu jest jak najbardziej otwarta.
Polacy faworytami meczu z Holendrami? (foto: Ł.Skwiot)
Żadnych wątpliwości w tej kwestii nie ma Jan de Zeeuw, który w przeszłości współpracował z Leo Beenhakkerem i bardzo dobrze zna realia polskiej piłki. Jego zdaniem, faworytem wieczornego starcia w Gdańsku będą właśnie biało-czerwoni. – W środę w starciu z naszym zespołem faworytem będzie Polska – powiedział, cytowany przez „Super Express”.
Zdaniem de Zeeuwa, kryzys holenderskiego futbolu jest paradoksalnie spowodowany… sukcesem podczas mistrzostw świata w Brazylii, gdzie Pomarańczowi zajęli trzecie miejsce. – Za trzecie miejsce na świecie zapłaciliśmy urazami czołowych młodych zawodników. Mój sąsiad, świetny obrońca, Stefan de Vrij, do dziś się leczy po tamtym turnieju. W ostatnich trzech spotkaniach eliminacji do Euro selekcjoner nie mógł skorzystać z piętnastu kontuzjowanych piłkarzy – dodał.
Przypomnijmy, że Holendrzy mają za sobą fatalną kampanię eliminacyjną do Euro 2016. Oranje musieli w swojej grupie uznać wyższość takich rywali jak Islandia, Czechy oraz Turcja i zabraknie ich na mistrzostwach Europy.
Stoper z Ekstraklasy dostanie powołanie do reprezentacji Polski?
Już jutro selekcjoner Jan Urban ma ogłosić powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski. Według najnowszych informacji ma się na nim pojawić zdolny obrońca z PKO BP Ekstraklasy.
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.