Choć czwartoligowe rozgrywki na Mazowszu trwają już od 10 sierpnia, to Polonia Warszawa swój pierwszy mecz rozegra dopiero w tę sobotę. Przeciwnikiem zdegradowanego z ekstraklasy klubu będzie KS Łomianki.
W związku z rozpoczęciem sezonu przez „Czarne Koszule”, na łamach Super Expressu o sytuacji klubu opowiada Piotr Dziewicki, który bardzo mocno zaangażował się w projekt i został szkoleniowcem drużyny.
– Mamy zawodników, których umiejętności przekraczają czwartą ligę. I dobrze, bo celem jest awans już po pierwszym sezonie. Na tym poziomie nie boimy się nikogo, choć wiem, że kilka zespołów, jak choćby Bug Wyszków, też ma duże aspiracje – analizuje Piotr Dziewicki.
– Potrzebujemy 650-700 tysięcy złotych na sezon. Mamy pieniądze z karnetów, będą wpływy z reklam. Nie ma obaw, że Polonia upadnie w trakcie sezonu. Kibice zachowali się fantastycznie. Choć karnety kosztują 250 złotych, to już sprzedaliśmy ich ponad 600, czyli niewiele mniej niż za czasów gry w Ekstraklasie. Niektórzy rezygnowali z wakacji, żeby wspomóc klub, kupując wejściówki na cały sezon – opowiada trener.
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.