Derby Północnego Londynu przyniosły zwycięstwo Arsenalu. Tottenham nie był w stanie przeciwstawić się liderowi tabeli Premier League.
Saka wziął bezpośredni udział w dwóch akcjach bramkowych. (fot. Forum)
Nie był, choć mocno się starał. To on dłużej utrzymywał się przy piłce i oddał więcej strzałów, co wyraźniejsze było w pierwszej połowie niż drugiej. Cóż jednak z tego, skoro do przerwy przegrywał 0:3? Po pauzie i błędzie w wyprowadzeniu Davida Rayi gola strzelił Cristian Romero. Potem na 2:3 trafił Heung-min Son, który wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu Declana Rice’a. Wyrównać Koguty nie zdołały.
Dla Kanonierów kluczem do zdobywania bramek byli Bukayo Saka, Kai Havertz oraz rzuty rożne. Po dośrodkowaniu Anglika z tego stałego fragmentu gry samobója zanotował Pierre-Emile Hojbjerg. Następnie skrzydłowy wykończył kontratak rozprowadzony przez Niemca. Później Niemiec trafił po wrzutce Rice’a z kornera.
Nic nie wskazywało na to, że końcówka spotkania będzie dla gości nerwowa. Nie przeszkodziło im to jednak w odniesieniu zwycięstwa.
Północny Londyn jest czerwono-biały. Arsenal jest liderem tabeli.
Guardiola broni ważnego gracza. „Musi lepiej funkcjonować w systemie”
W spotkaniu 29. kolejki Premier League z Nottingham Forest, Phil Foden po raz pierwszy od prawie miesiąca, pojawił się w pierwszym składzie Manchesteru City. Choć znów zawiódł, Pep Guardiola nie zamierza go krytykować.
Oxford United odniósł ważne zwycięstwo z Preston w kontekście walki o utrzymanie w Championship. Pokaźnych rozmiarów cegiełkę od zwycięstwa The Us dołożył Michał Helik.
Matty Cash z powodu dolegliwości związanych z łydką nie wyszedł na drugą połowę środowego spotkania z Chelsea. Pojawiły się nowe informacje ws. stanu zdrowia obrońcy Aston Villi.