Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że Robert Lewandowski postanowił wkroczyć na drogę sądową przeciwko swojemu byłemu agentowi. Jak się okazało, sprawa bardzo szybko doczekała się ciągu dalszego, a jak wynika z informacji RMF FM, policja zatrzymała Cezarego K.
Zatrzymanie za groźby wobec Roberta Lewandowskiego (fot. Łukasz Skwiot)
Zatrzymanie wspomnianego agenta odbyło się na polecenia Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Działania policji mają związek z prowadzonym od jakiegoś czasu śledztwem dotyczącym kierowania gróźb karalnych wobec Lewandowskiego.
Wiadomo, że aktualnie trwają czynności w firmie oraz mieszkaniu zatrzymanego. Prokuratura może z kolei udzielić pełniejszej informacji w tej sprawie w późniejszym terminie.
Przypomnijmy, że obaj panowie już wcześniej mieli ze sobą na pieńku i jak podał „Der Spiegel” całość musiała się w końcu zakończyć wejściem na drogę sądową przez kapitana reprezentacji Polski.
Cała sprawa sięga głośnej publikacji „Super Expressu”, który poinformował o tym, że wspomniany Kucharski miał szantażować Lewandowskiego ujawnieniem niekorzystnych dla niego dokumentów, które miały być dowodem na to, że piłkarz oszukiwał niemiecki urząd skarbowy.
W zamian za milczenie, Kucharski miał domagać się od swojego byłego podopiecznego sporych sum pieniędzy.
O wszystkim pisały także media u naszych zachodnich sąsiadów i już wtedy spekulowano, że Robert Lewandowski podejmie stosowne kroki prawne. Od tego czasu minęło już nieco czasu, ale sprawa nie została zamieciona pod dywan.
Napastnik Bayernu Monachium za pośrednictwem swoich prawników złożył przeciwko Cezaremu Kucharskiemu pozew i rozstrzygnięcie sporu nastąpi na sali sądowej – donosi „Der Spiegel”.
Co ważne, wspomniana wojna trwa już od dłuższego czasu i nie dotyczy wyłącznie wspomnianych rewelacji. Kucharski miał się bowiem domagać od Roberta i Anny Lewandowskich aż 39 milionów złotych odszkodowania z tytułu nielegalnego wydatkowania przez wyżej wymienionych środków firmowych.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.