Kilka dni temu, Eugen Polanski odmówił powrotu do reprezentacji Polski prowadzonej przez Adama Nawałkę. W rozmowie z PolsatSport.pl, pomocnik Hoffenheim postanowił wytłumaczyć powody swojej decyzji.
Przypomnijmy, że selekcjoner osobiści udał się do Niemiec, by tam poprosić Polanskiego o powrót do kadry. Ten podtrzymał jednak swoje wcześniejsze stanowisko i oświadczył, że w zespole prowadzonym przez Nawałkę nie zagra.
– Potwierdziłem tylko słowa, które wypowiedziałem w maju. Mówiłem wtedy to, co myślałem i zdania do dziś nie zmieniłem. We wtorek nie stało się nic nowego. Pewne sprawy zaszły za daleko. Nie mogłem udawać, że nic się nie stało. Byłbym hipokrytą, gdybym wrócił do kadry po tym, co powiedziałem o trenerze – wyznał Polanski.
Pomocnik Hoffenheim, który w Bundeslidze zbiera bardzo dobre noty dodał także, że nie wycofuje swoich słów z maja tego roku. Wtedy powiedział, że Nawałka trenuje kadrę jak drużynę juniorów, a piłkarze czują się pod jego wodzą traktowani niepoważnie.
– To, co Nawałka robi w kadrze, to nie jest poważna drużyna. To reprezentacja Polski juniorów. Traktuje piłkarzy jak dzieci, a przecież jesteśmy dorośli. Czekaliśmy na opinię trenera, czekaliśmy na taktykę, zamiast tego trenowaliśmy rzuty karne i rożne. Byłem na trzech zajęciach przed Szkocją i nie otrzymaliśmy tam żadnej taktycznej lekcji. Później na boisku jeden patrzył na drugiego, bo nie wiedział, co ten zrobi – mówił podczas pamiętnego wywiadu.
Jak się okazało, mimo upływu czasu i wyciągniętej ręki selekcjonera, Polanski swojego stanowiska nie zmienił. – Stwierdziłem, że u Nawałki już nie zagram i tego się trzymam – zamknął dyskusję.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.