PRZEGLĄD PRASY. Wiele wskazuje na to, że męczarnie Macieja Rybusa już niedługo się skończą. Pomocnik reprezentacji Polski w końcu wyrwie się „z końca świata” i z Groznego przeprowadzi się do Moskwy.
Przegląd Sportowy informuje, że Rybusem zainteresowane jest Dynamo Moskwa, gdzie od niedawna nowym szkoleniowcem jest Stanisław Czerczesow. A to przecież ten trener ściągał „Rybę” do Tereka z Legii Warszawa.
Transakcja jest bardzo prawdopodobna, bo za Rybusa nie trzeba płacić wcale wielkich pieniędzy. Polak w kontrakcie z Terekiem ma wpisaną klauzulę odstępnego w wysokości 3,5 miliona euro, co dla klubu z Moskwy jest sumą śmieszną.
– Na razie odpoczywałem, ale zgodnie z rozpiską otrzymaną z klubu, już rozpocząłem treningi. 16 czerwca mam się stawić w Groznym, wtedy zaczynamy przygotowania. Mówiłem już, że chciałbym zrobić krok do przodu, ale nic na siłę – mówi Rybus.
– Przedłużyłem kontrakt, mam kwotę dostępnego, dobrą jak na rosyjskie warunki, zobaczmy, co życie przyniesie – dodaje zawodnik.
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.