Polacy bezpieczni. PZPN nie planuje dodatkowej ochrony podczas Euro
Polski Związek Piłki Nożnej nie planuje zatrudnienia dodatkowych ochroniarzy na czas finałów Euro 2016. Tego typu sugestie pojawiły się po kolejnych atakach terrorystycznych.
Polscy piłkarze nie będą mieli dodatkowe ochrony podczas Euro 2016 (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku terroryści zaatakowali Paryż, a we wtorek dopuścili się szturmu na Brukselę. W obu tych zdarzeniach zginęło kilkaset osób, a wiele kolejnych zostało rannych. Nic więc dziwnego, że w kontekście zbliżających się mistrzostw Europy kwestie związane z bezpieczeństwem są stawiane na pierwszym miejscu.
– To bardzo smutne, nie wiem jak z tym można walczyć, bo nie jestem od tego. Wiem, że jest możliwość rozgrywania niektórych meczów przy pustych trybunach, ale trzeba mieć nadzieję, że do tego nie dojdzie. Musimy sobie zdawać sprawę, że w Europie jesteśmy prawie w stanie wojny. Tyle, że nie widać przeciwnika, bo działa z ukrycia, a z takim walczy się najtrudniej – powiedział Zbigniew Boniek podczas rozmowy z „Super Expressem”.
– Rozmawialiśmy ze stroną francuską, która zapewni nam całkowitą ochronę do A do Z. Wydaje mi się, że angażowanie w ten system ochrony naszych służb byłoby niewskazane – dodał.
Przypomnijmy, że reprezentacja Polski będzie podczas finałów Euro 2016 stacjonować w La Baule. Swoje spotkania biało-czerwoni rozegrają z kolei w Nicei (z Irlandią Północną), w Paryżu (z Niemcami) i Marsylii (z Ukrainą).
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.