Nie było żadnej niespodzianki w ostatnim niedzielnym spotkaniu ligi francuskiej. Paris Saint-Germain zwyciężyło z Nantes 5:0 i umocniło się na pierwszym miejscu w tabeli.
Paris Saint-Germain pewnie zmierza po mistrzostwo Francji
Przewaga gospodarzy od pierwszych minut nie podlegała dyskusji. Już w 10. minucie wynik otworzył obrońca PSG Thiago Silva. Jeszcze przed przerwą Alhadhur sfaulował we własnym polu karnym Marco Verrattiego i sędzie nie zawahał się ze wskazaniem na „wapno”. Do piłki podszedł Zlatan Ibrahimović, który podwyższył na 2:0.
Po zmianie stron paryżanie nie zamierzali zwalniać tempa i w 52. minucie dołożyli kolejnego gola. Tym razem do siatki trafił Thiago Motta, który wciąż negocjuje z klubem warunki nowego kontraktu. Jego dobra gra w meczu z Nantes na pewno przybliża go do upragnionej umowy.
Gospodarzom wciąż jednak było mało. Minęło kilka minut i Paris Saint-Germain prowadziło już z Kanarkami różnicą aż czterech bramek. Swojego gola w tym meczu zdobył także niezawodny urugwajski napastnik, Edinson Cavani. Stempel pod pokazem siły PSG postawił Ibrahimović, który ostatecznie ustalił wynik na 5:0.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.