Drugi z piątkowych meczów również nie należał do najciekawszych w tym sezonie. Pogoń Szczecin przyjechała do Białegostoku i pokonała Jagiellonię, wywożąc tym samym z Podlasia trzy, bardzo ważne punkty.
Jak przystało na piątkowe mecze PKO BP Ekstrklasy, widowisko w Białymstoku nie porwało niczym szczególnym. W trakcie pierwszej połowy jedyny, celny strzał oddali piłkarze Jagiellonii, jednak próba białostoczan była kompletnie niegroźna.
Sędzia Damian Sylwestrzak w trakcie pierwszej połowy nie pozwalał na zbyt wiele i pokazał sporo żółtych kartek. Do przerwy piłkarze Pogoni zostali ukarani trzykrotnie żółtym kartonikiem, wcześniej indywidualną karę otrzymał Bartosz Kwiecień z zespołu Jagi.
Po przerwie do ataku ruszyli zawodnicy Pogoni, w 51. minucie Luka Zahović wyszedł na sytuację „sam na sam”, jednak zawodnik Portowców nie trafił w światło bramki. Trzy minuty później Alexander Gorgon sprytnym uderzeniem głową posłał piłkę w kierunku bramki gospodarzy, jednak czujny był Dziekoński i zanotował skuteczną obronę.
Wynik spotkania otworzył się dopiero w 64. minucie. Pogoń przeważała i dopięła swego i Michał Kucharczyk wpisał się na listę strzelców. Zawodnik przyjezdnych przyjął piłkę w obrębie pola karnego białostoczan i uderzeniem z woleja pokonał Dziekońskiego.
Pod koniec meczu na murawie zawrzało i arbiter ponownie sypnął żółtymi kartkami, tym razem z większymi konsekwencjami. W 84. minucie Pospisil oraz Smoliński otrzymali drugą, żółtą kartkę, przez co musieli opuścić plac gry. To samo spotkało w 89. minucie Augustyna, Jagiellonia doliczony czas gry musiała grać dziewięcioma zawodnika.
Goście w ostatnich sekundach meczu zdobyli drugiego gola. Do siatki trafił Adam Frączczak, jednak prowadzący spotkania nie uznał trafienia. Wcześniej Kostas faulował Puljicia i Pogoń musiała zadowolić się wygraną jednym golem.
Pogoń Szczecin po przegraniu trzech, ostatnich meczów dopisuje na swoje konto komplet punktów i umacnia się na drugiej lokacie. Gorzej jest w zespole Jagiellonii, białostoczanie cały czas nie potrafią wygrać i są dopiero na 12. miejscu. Posada Bogdana Zająca jest zagrożona.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.
Piłkarz Piasta znalazł się wysoko w europejskim rankingu. Wyróżnia się pod względem liczby dryblingów
CIES Football Observatory przygotowało zestawienie piłkarzy mających 22 lata i mniej z 32 europejskich lig, którzy wykonują najwięcej udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut. Na 8. miejscu znalazł się Ivan Lima z Piasta Gliwice.