Pogoń wciąż w grze o podium! Kolejna porażka Motoru
W zaległym spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Pogoń pokonała Motor Lublin 3:0. Dubletem na miarę trzech punktów popisał się Kamil Grosicki, a wynik poprawił Efthymios Koulouris.
Nadrabiamy ligowe zaległości
Spotkanie w Szczecinie dla gospodarzy miało ogromną wagę. Po porażce w zeszły weekend w Radomiu, nadzieje na trzecią lokatę na koniec sezonu znacznie spadły. Pogoń nie wyglądała w starciu z Radomiakiem jak zespół, który za wszelką cenę chcę zdobyć brązowy medal na koniec rozgrywek.
I długo mecz układał się w dość spokojnej atmosferze. Mimo próby konstruowania ataków w szybkim tempie przez jednych i drugich, większego zagrożenia pod obiema bramkami nie widzieliśmy. Wejścia w pole karne były na podobnym poziomie, ale to Pogoń potrafiła zrobić z tego większy użytek.
W efekcie pod koniec pierwszej połowy Duma Pomorza zaczęła poważniej zagrażać bramce Tratnika. Aż w końcu Kamil Grosicki pokazał swoją klasę i zdobył bramkę na 1:0 efektowną wcinką. Po mało przyjemnej pierwszej odsłonie Pogoń prowadziła, choć do zwycięstwa była jeszcze daleka droga.
𝐊𝐀𝐌𝐈𝐋 𝐆𝐑𝐎𝐒𝐈𝐂𝐊𝐈! 💪 Ależ pięknie to dokręcił! 🥐😍 Pogoń prowadzi z Motorem 1:0! 🔥
Nie wątpimy w to, że trener Stolarski miał plan naprawczy na drugą połowę. Niestety dla niego, jego wykonanie szybko popsuł – Kamil Grosicki, który po podaniu Koutrisa płaskim strzałem z dystansu pokonał bramkarza gości. Kolejny błysk kapitana Pogoni sprawił, że Portowcy mieli autostradę do zgarnięcia trzech punktów.
𝐆𝐑⚽𝐒𝐈𝐊 𝐒𝐇⚽𝐖! 🤩 Dublet kapitana Portowców! ⚓ Gospodarze prowadzą 2:0!
Motorowcy przez całe spotkanie mieli problemy z wysokim pressingiem gospodarzy, którzy nie zamierzali poprzestać. Na początek ostatniego kwadransa Kacper Łukasiak po wysokim odbiorze podał do Kolourisa, który podpisał wyrok swoim znakomitym wykończeniem. Fatalna postawa obrony beniaminka z Lublina znów dała o sobie znać. 3:0 to już był nokaut.
Pogoń wykorzystuje błąd zawodników Motoru Lublin i prowadzi już 3:0! 💥
Do siatki trafił nie kto inny, jak Efthymios Koulouris! ⚽
Ciężko stwierdzić, co się tak naprawdę dzieje z drużyną Mateusza Stolarskiego. Mimo bezpiecznej pozycji w tabeli i otwartej chęci walki o jak najwyższą lokatę, coś ewidentnie się zacięło. Porażka w Szczecinie to już czwarty taki przypadek na ostatnie sześć spotkań.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Gratulacje Pogoń.