Podziałem punktów zakończył się pierwszy niedzielny mecz 2. kolejki Ligue 1. Strasbourg zremisował przed własną publicznością z Saint-Etienne (1:1).
Obie drużyny udanie zainaugurowały nowy sezon w lidze francuskiej, wygrywając swoje pierwsze mecze. Nic więc dziwnego, że tak w Strasbourgu, jak i Saint-Etienne liczono na pójście za ciosem i dopisanie na konto kolejnych punktów.
Goście nieco ułatwili zadanie swoim rywalom, ponieważ już od 18. minuty musieli radzić sobie w osłabieniu. Wychodzącego na czystą pozycję przeciwnika sfaulował bowiem Neven Subotić i sędzie nie zastanawiał się zbyt długo z odesłaniem go pod prysznic z czerwoną kartką.
Strasbourg bardzo długo kazał czekać swoim kibicom na wykorzystanie liczebnej przewagi, ale w końcu się udało. Niedługo po przerwie, w 55. minucie do piłki w polu karnym rywali dopadł Anthony Goncalves, który ładnym mierzonym strzałem nie dał bramkarzowi żadnych szans na skuteczną interwencję.
Kiedy wydawało się, że gospodarze dowiozą skromne prowadzenie do końca, Saint-Etienne odpowiedziało. Festiwal błędów w formacji obronnej Strasbourga wykorzystał Makhtar Gueye, który celnie uderzył z około trzynastu metrów i jak się okazało, było to trafienie na wagę remisu.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.