Pierwszy sobotni mecz 19. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. Piast Gliwice zremisował na swoim terenie ze Stalą Mielec (1:1).
Waldemar Fornalik ponownie nie miał powodów do radości (fot. 400mm.pl)
Przed sobotnim spotkaniem wyżej w ligowej tabeli znajdowała się Stal, która mogła pochwalić się dorobkiem o pięć punktów większym od Piasta. Gliwiczanie chcieli jednak ze wszelką cenę odrobić trzy „oczka” i zacząć powoli odrabiać straty do czołówki tabeli.
Mimo tego, że dwa ostatnie bezpośrednie starcia wygrał Piast, to warto było pamiętać, że Stal doznała tylko jednej porażki w dziesięciu poprzednich spotkaniach i miała apetyt na to, by przedłużyć swoją serię.
Mecz od początku był dość wyrównany i obie drużyny miały swoje okazje. Wynik udało się jednak otworzyć dopiero w 43. minucie, kiedy to Damian Kądzior obsłużył znakomitym podaniem Michała Chrapka, a ten głową skierował piłkę do siatki.
Wydawało się, że Piast pójdzie za ciosem, ale po zmianie stron do goście z Mielca zdobyli gola. Brzemienny w skutkach błąd popełnił Tom Hataley, który tak niefortunnie podawał do swojego bramkarza, że pozwolił, by piłkę przejął Fabian Piasecki. Ten mimo asysty dwóch obrońców zdołał podać do Kokiego Hinokio, a Japończykowi nie zostało już nic innego, jak zdobyć bramkę.
W 61. minucie do akcji wkroczył VAR. Po tym jak w polu karnym Piasta powalony został Sitek, sędzia musiał poczekać na dokładną analizę zdarzenia, by podjąć decyzję o tym, czy podyktować jedenastkę czy też nie. Finalnie okazało się, że przewinienia nie było i Stali karny się nie należał.
Kolejnych goli w Gliwicach już ostatecznie nie zobaczyliśmy i mecz zakończył się podziałem punktów.
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.
Nadrabianie zaległości w Katowicach. Czy Gieksa wskoczy do strefy pucharowej [LIVE]
GKS Katowice i Wieczysta Kraków zmierzą się w zaległym meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W razie zwycięstwa, podopieczni Rafała Góraka mogą awansować do sterfy europucharów.