Jedyne piątkowe spotkanie Bundesligi nie zachwyciło. FSV Mainz podejmowało Eintracht Frankfurt i mecz zakończył się podziałem punktów.
Przez cały mecz oglądaliśmy bardzo wyrównane spotkanie. Po pierwszej części meczu nieoczekiwanie na prowadzeniu znajdowali się goście. Eintracht wyszedł na prowadzenie dosyć przypadkowo, kiedy to w 37. minucie samobójcze trafienie zaliczył Stefan Bell.
Przez całą drugą odsłonę spotkania Mainz dążyło do tego, aby przynajmniej osiągnąć remis na własnym terenie. W końcu udało się w 71. minucie. To wtedy Suat Serdar wykorzystał asystę Yoshinori Muto doprowadzając do remisu 1:1.
Dzisiejszy podział punktów niewiele zmienia w pozycji obydwu drużyn w ligowej stawce. Eintracht utrzymuje przewagę czterech punktów nad swoim dzisiejszym rywalem.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.