Podolski zapowiedział koniec reprezentacyjnej kariery
Lukas Podolski podjął
decyzję w sprawie zakończenia reprezentacyjnej kariery. 29-latek zapowiedział,
że po raz ostatni wystąpi w kadrze Niemiec podczas Euro 2016.
W lipcu 2014 roku Podolski (z prawej) celebrował swój największy sukces w karierze
– Mistrzostwa Europy w
2016 roku będą moim ostatnim wielkim turniejem w karierze – ujawnił Podolski. –
Osiągnąłem już swój główny cel, czyli zdobyłem mistrzostwo świata w ubiegłym
roku. Nikt nie może mi tego odebrać – stwierdził napastnik w rozmowie z
niemieckim dziennikiem „Bild”.
Podolski ma w tej
chwili na koncie 121 gier i 47 bramek w barwach reprezentacji Niemiec. W
narodowej kadrze zadebiutował w wieku 19 lat, dokładnie 6 czerwca 2004 roku,
kiedy prowadzona przez Rudiego Voellera drużyna przegrała 0:2 z Węgrami w meczu
towarzyskim.
Obecny zawodnik Interu
Mediolan może pochwalić się występem aż w sześciu wielkich turniejach piłkarskich.
Zaliczył jeden mecz podczas Euro 2004, zdobył brązowy medal mundialu w 2006
roku, został wicemistrzem Europy w 2008 roku i ponownie stanął na najniższym
stopniu podium mistrzostw świata w roku 2010. Reprezentował kraj naszych
zachodnich sąsiadów również podczas Euro 2012.
W ubiegłym roku Podolski
osiągnął największy sukces w swojej reprezentacyjnej karierze. Niemiecka kadra zdobyła
w Brazylii mistrzostwo świata, a urodzony w Gliwicach zawodnik wystąpił w dwóch
meczach podczas tego turnieju: przeciwko Portugalii (4:0) oraz USA (1:0).
O tym, czy Lukas
Podolski w ogóle będzie miał okazję wystąpić na swoim siódmym międzynarodowym
czempionacie, zdecydują wyniki trwających eliminacji. O awans do Euro 2016 Niemcy
rywalizują w grupie D. Po czterech kolejkach spotkań podopieczni Joachima Loewa
zajmują drugie miejsce w stawce, o trzy punkty ustępując reprezentacji Polski.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.