Już w czwartkowy wieczór poznamy komplet finalistów EURO 2012. Jednym z wielkich faworytów do złota są Niemcy, a w siłę swojej reprezentacji wierzy Łukasz Podolski.
Niemcy w półfinale mistrzostw Europy zmierzą się z Włochami i chociaż stawia się ich w roli faworytów, to trzeba pamiętać o tym, że nie pokonali oni Azzurrich o wielu lat. Podolski nie ma jednak wątpliwości i daje jasny sygnał rywalom, że nikt się ich nie boi. – Nasza pewność siebie się bardzo duża – powiedział.
– Oglądałem niemal wszystkie mecze tego turnieju i wiem jedno, nie ma tu ani jednego zespołu, którego powinniśmy się bać – kontynuował Podolski. – Nowoczesny futbol jest bardzo szybki i agresywny, czyli dokładnie taki jak prezentujemy. To jest po prostu coś, co zostało skrojone na naszą miarę – dodał.
– Jeśli w finale trafimy na Hiszpanów, to nie będzie problemu. Będę szczęśliwy mogą zagrać przeciwko nim i wierzę, że uda nam się wygrać. Z tym jednak musimy poczekać. Przed nami mecz półfinałowy – zakończył Podolski.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?