Jeśli Łukasz Podolski wystąpi w piątkowym meczu z Polską i zdarzy się tak, że zdobędzie gola, to nie będzie okazywał radości. Nie jest to żadna nowość, ponieważ podobne deklaracje napastnik składa już przy okazji kolejnych spotkań przeciwko biało-czerwonymi.
Mecz z Polską będzie szczególny dla Łukasza Podolskiego
– Jeśli będę miał okazję, to strzelę gola, ale podobnie jak na Euro 2008 gestów radości z mojej strony nie będzie – wyznał Podolski, którego cytuje dziennik „Super Express”.
Szanse Podolskiego na grę w podstawowym składzie przeciwko Polsce są jednak niewielkie. Piłkarz przeszedł niedawno do Galatasarayu, jednak wciąż daleko mu do swojej najlepszej formy.
„Poldi” nie ukrywa, że mecze z Polską zawsze są dla niego przesycone wielkimi emocjami. – Otoczka jest dla mnie niesamowita, a emocje wielkie i przed, i po meczu. Polski z serca nie zamierzam wyrzucać – dodał.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.