– To nie przypadek, że tu jesteśmy. Pragniemy złożyć hołd naszym zmarłym braciom. W niedzielę będziemy walczyć dla nich o zwycięstwo w finale Pucharu Narodów Afryki, aby spełnić marzenia swoje i ich – powiedział prezes krajowej federacji KalushaBwalya.
Samolot z zambijskimi piłkarzami 27. kwietnia 1993 r. spadł do Oceanu Atlantyckiego niedaleko Libreville. Drużyna narodowa udawała się z Lusaki do Dakaru na mecz eliminacji mistrzostw świata z Senegalem. W katastrofie zginęło 30 osób.
Zambia w niedzielę zmierzy się z Wybrzeżem Kości Słoniowej w spotkaniu finałowym Pucharu Narodów Afryki.